Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 202 798 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Koniec lokat antybelkowych jest bliski

czwartek, 22 grudnia 2011 15:19

Koniec lokat antybelkowych jest bliski, i banki zdają sobie z tego sprawę (choć np. PKO BP właśnie teraz włączył je do swojej oferty). Nic dziwnego, że pojawiają się w nich nowe produkty oszczędnościowe, alternatywne wobec lokat. Wracają m.in. polisolokaty.


mBank oferuje mPolisolokatę, która gwarantuje zysk w postaci świadczenia ubezpieczeniowego, a nie odsetek. Można zarobić od 4,25 do 4,5 proc. - zysk nie podlega podatkowi Belki.


Kredyt Bank ma dla klientów dwie nowe struktury. Zysk uzależniony jest od tego, jak będzie kształtował się kurs PLN/EUR w określonych okresach czasu. Jeśli zmieści się w podanych widełkach klient może zyskać od 9 do 10 proc. Minimalna kwota inwestycji to 5 tys. zł (zapisy trwają do 31 sierpnia).

 

O wprowadzeniu do oferty nowej, standardowej lokaty poinformował z kolei FM Bank. Na dwumiesięcznej lokacie można zarobić bez podatku aż 5,6 proc. - jest to jedna najlepiej oprocentowanych lokat 2M na rynku. Bank podniósł oprocentowanie również na lokatach 3M i 12M (do 6 i 5,85 proc.).

Eksperci spodziewają się, że prawdziwa eksplozja ofert depozytowych nastąpi na przełomie roku 2012 . Wszak początek roku od zawsze był miesiącem oszczędności!


Podziel się
oceń
0
0

Dużo nowych ROR-ów w polskich bankach

czwartek, 22 grudnia 2011 14:57

 Choć jeszcze miliony Polaków nie chcą słyszeć o założenia konta osobistego w banku, ROR-ów systematycznie przybywa. Od stycznia do końca marca 2011 roku liczba ROR zwiększyła się o ponad 387 tysięcy – wynika z zestawienia przygotowanego przez portal www.bankier.pl.

Według szacunków portalu (kilka mniejszych banków nie udostępniło danych), liczba rachunków osobistych klientów indywidualnych w bankach przekroczyła 24 miliony. To konta w bankach uniwersalnych, bez banków spółdzielczych i SKOK-ów. Dlatego można zaryzykować tezę, że w pierwszej połowie roku ROR-ów było na pewno ponad 27 mln.

Najwięcej kont ma PKO Bank Polski - na koniec marca miał 5,4 mln ROR (bez internetowego ramienia, czyli Inteligo). Jednak liczba rachunków w największym polskim banku systematycznie maleje – i właśnie ten niekorzystny trend ma zatrzymać zakrojona na szeroką skalę kampania reklamowa z Szymonem Majewskim. W ciągu dwóch miesięcy od wprowadzenia nowej oferty (w tym Konta za Zero) PKO BP otworzył 135 tys. nowych kont.

Największy przyrost liczby rachunków osobistych w pierwszych miesiącach roku zanotowały Getin Noble Bank, mBank oraz ING Bank – każdy z nich zdobył ponad 50 tysięcy nowych klientów.

Niezły wynik zanotował także Bank Millenium – 41 tysięcy nowych kont. Obie oferty banku - Konto Internetowe i Dobre Konto – najwyraźniej przypadły klientom do gustu. Pierwsze z nich już w 2010 odwróciło trend spadkowy, a drugie pozwoliło przejść bankowi do ofensywy.

 Jednym z najbardziej rozczarowujących wyników zanotowało Inteligo – zmiana oferty i warunków cenowych nie przełożyła się na porównywalny do innych banków internetowych wynik pod względem liczby nowych kont.

Największą rewolucję w pierwszym kwartale zafundował sobie i klientom – a także konkurencji – PKO Bank Polski, wprowadzając zupełnie nowe pakiety kont, zaadresowane do bardzo różnych grup klientów. Wydarzeniem jest oczywiście darmowe konto – takiego ruchu potentata nie mogli zlekceważyć pozostali uczestnicy rynku. Odpowiedź Banku Millenium – czyli wprowadzenie Dobrego Konta (gwarantujące 3 proc. zwrotu wydatków w supermarketach i na stacjach benzynowych) – zdecydowała o sukcesie tego banku (w ciągu 6 tygodni otworzył 40 tysięcy kont).

W drugim kwartale do rywalizacji o podział ROR-owego tortu włączyły się inne banki: m.in. Meritum Bank, Kredyt Bank, Alior Bank i Getin Bank. Bardziej intensywnie walczy o klientów DB PBC – oferuje sporo promocji klientom, zakładającym konta. O ile produkty kredytowe w tym banku nadal są adresowane do klientów z wyższymi dochodami, do zakładania kont Deutsche Bank namawia demokratycznie – wszystkich. Bank Ochrony Środowiska jako pierwszy zdecydował się umożliwić całkowicie zdalne zakładanie ROR-u.

Jednak nie wszystko wygląda tak różowo jak w statystycznych tabelach. Eksperci przyznają, że spora część rachunków to konta nieaktywne, zakładane na potrzeby korzystania z innych produktów (lokaty terminowe, konta oszczędnościowe) lub do obsługi kredytów. Konta nie są zasilane pensją. Co się z nimi stanie, jeśli banki zaczną odważniej wprowadzać opłaty motywujące do korzystania z konta, które do tej pory „posiadało się za darmo”? Banki muszą się liczyć z korektą statystyk – jak ona będzie głęboka zdecyduje to, jak mocno statystyki były napompowane. O prostej konsekwencji faktów przekonały się już MultiBank i Polbank – zmiana warunków opłat za prowadzenie kont szybko doprowadziła do ich redukcji w obu instytucjach.


Podziel się
oceń
0
0

Lokaty bankowe górą

poniedziałek, 28 listopada 2011 13:31

Niemal 4 mld zł przybyło na lokatach terminowych klientów indywidualnych w lipcu. To wynik najlepszy od lutego 2009 roku, gdy banki ostro rywalizowały o depozyty.   Z danych NBP wynika równocześnie, że niemal nie zmieniła się wartość depozytów bieżących – przybyło ich ok. 333 mln (całość to niemal 209 mld zł). Wniosek? Lokaty wydają się klientom najbezpieczniejszym sposobem pomnażania pieniędzy, mało kto decyduje się na bardziej ryzykowne instrumenty. To oznacza, że suma lokat (niecałe 208,5 mld zł) niemal dorównała ilości środków zgromadzonych na rachunkach bieżących.

Większe zainteresowanie lokatami przełożyło się na zwiększenie liczby ciekawych ofert po stronie banków. PKO BP zaoferował kwartalną lokatę z kapitalizacją dzienną ze stawką 4,5 proc. (ale tylko dla nowych wpłat), mBank wystartował po depozyty z sześciomiesięczną poliso lokatą (4,5 proc.). Podniósł też oprocentowanie kont oszczędnościowych – nawet o 0,5 proc., w zależności od sumy depozytu. W górę poszło oprocentowanie niektórych lokat w Raiffeisenie, w ING BSK i w FM Banku. Polbank podwyższył w lipcu oprocentowanie do 7 proc. brutto na tradycyjnych cztero, sześcio i dwunastomiesięcznych lokatach. Polacy zakładają depozyty, i zaciągają zdecydowanie mniej kredytów konsumpcyjnych.

W lipcu zmalało również zadłużenie klientów w kontach jak i na kartach kredytowych – to ostatnie spadło poniżej 14 mld złotych, czyli osiągnęło poziom sprzed dwóch lat. To prawdopodobnie oznacza, że banki kontynuują akcję wygaszania umów o karty kredytowe. W ciągu pięciu kwartałów od końca 2009 do marca 2011 roku ubyło ich ponad 2,3 mln, do 8,5 mln sztuk. Z danych NBP wynika jednak, że liczba transakcji kartami kredytowymi rośnie. W lipcu przybyło natomiast sporo kredytów hipotecznych – w większości udzielanych w złotówkach. Pula kredytów w rodzimej walucie zwiększyła się o 2,25 mld zł, czyli podobnie jak w poprzednich czterech miesiącach i można to uznać za zupełnie niezły wynik. Natomiast wzrost zadłużenia klientów w walutach był wynikiem gwałtownego umocnienia się franka szwajcarskiego – w lipcu kurs wzrósł o ponad 6 proc.


Podziel się
oceń
0
0

Rusza Program Rekomendacyjny Alior Banku, Polecaj konta i kredyty

czwartek, 06 października 2011 14:46

Alior Bank przygotował dla swoich klientów Program Rekomendacyjny. Zalecając rodzinie lub znajomym oferty Alior Banku będą oni dostawać premie pieniężne. Za 1 efektywną pochlebną opinię da się zarobić nawet ponad 1 000 PLN.W Programie Rekomendacyjnym mogą brać udział wszystkie osoby, mające w Alior Banku konto osobiste prowadzone w polskiej walucie. Mają one możliwość rekomendować ofertę konta osobistego, kredytu mieszkaniowego, kredytu gotówkowego a także kredytu na spłatę innych zobowiązań.

Premie przyznawane w ramach programu stanowią:

- 50 PLN za polecenie rachunku osobistego w Aliorze,

- 1 000 PLN za polecenie kredytu mieszkaniowego,

- 0,8procent wartości rekomendowanej pożyczki gotówkowej, np. 160 zł przy kredycie na 20 000PLN,

- 0,8% wartości poleconego kredytu na spłatę innych zobowiązań.


Podziel się
oceń
0
1

Konto z bilansowaniem metoda na obniżenie raty kredytu hipotecznego

czwartek, 06 października 2011 14:17

Otwierając specjalny rachunek, można obniżyć koszt kredytu aż o parę tysięcy PLN.Dzięki mechanizmowi bilansującemu wolne pieniądze znajdujące się na specjalnym rachunku obniżają częściową wartość obciążenia hipotecznego klienta.

Przy wyliczaniu następnej raty kredytu mieszkaniowego odsetki liczone są od takiej pomniejszonej kwoty, co pozwala na pomniejszenie dłużnej bankowi sumy.System bilansujący spełnia podobną rolę jak Przedterminowa spłata kredytu mieszkaniowego, z tym że w sytuacji bilansowania klient może w dowolnym momencie wycofać pieniądze i przeznaczyć je na inne wydatki.Wtedy rata kredytu mieszkaniowego wzrasta do dawnego poziomu. Jeśli klient zapewni na rachunku bilansującym nie zmienną kwotę w wysokości 2 000 zł, to przy kredycie mieszkaniowym w wysokości 250 000 zł na 30 lat, ostateczny koszt kredytu będzie o prawie 10 tys. zł niższy.

Te wyliczenia obowiązują przy kredycie z oproc. w wysokości 6proc. rocznie. Przy większym oprocentowaniu zysk z mechanizmu kompensacyjnego jest jak najbardziej większy. Wprawdzie aby można było z tego rozwiązania korzystać, trzeba dodatkowo zapłacić. To powoduje, że jest to bardzo dobra oferta tylko dla klientów, którzy posiadają spore nadwyżki finansowe.


Podziel się
oceń
1
2

wtorek, 30 sierpnia 2016

Licznik odwiedzin:  14 335  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O moim bloogu

Blog o bankach. Podstawy zakładania kont bankowych. Jak wybrać najtańszy kredyt mieszkaniowy. Polskie banki komercyjne i nie tylko. Opinie o bankach. Oceny banków.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 14335

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Finanse

Pytamy.pl